tel. 32 292-49-18
lupus1@lupus1.com.pl

Blog

Jak przygotować psa na Sylwestra?

W okresie Świąt Bożego Narodzenia, Sylwestra i Nowego Roku wiele psów przeżywa wielki dramat bo panicznie boją się wystrzałów petard i jaskrawo migającego światła za oknem, czują się bezpośrednio zagrożone, próbują ratować się ucieczką i czasem dochodzi do tragedii... Nie bagatelizujmy strachu, który może spowodować nieodwracalne zmiany w psychice psa, ale próbujmy pomóc mu przygotować się na to niezrozumiałe dla niego wydarzenie. Nie każdy pies boi się huku i głośnych wystrzałów, ale są i takie które wymagają podania środków uspokajających. W tym celu należy udać się odpowiednio wcześniej do lekarza weterynarii, który dobierze odpowiednią dawkę leku i powie kiedy najlepiej go podać. Na rynku jest wiele sprawdzonych preparatów, które łagodzą objawy lękowe u psów: serene-um, kava-kava, kalm-aid, stresnal i wiele innych. Podstawą jest jednak zapewnienie psu bezpieczeństwa i możliwości przebywaniu w ustronnym miejscu z dala od okien skąd dochodzą strzały. Wiele psów wybiera sobie w takiej sytuacji za schron łazienkę. Warto też w miarę możliwości maskować strzały np. nieco głośniej nastawionym radiem. Możemy łagodzić objawy lękowe stosując feromonoterapię: D.A.P., dostępny u lekarzy weterynarii preparat zawierający syntetyczny analog psich feromonów uspokajających w postaci wygodnego dyfuzora wkładanego do kontaktu, ma zastosowanie w radzeniu sobie ze stanami lękowymi. Psie feromony kojące są produkowane przez bruzdę mleczną suki kilka dni po porodzie. Działają uspokajająco, łagodzą przeżywany lęk i stres zarówno u szczeniąt jak i dorosłych psów (Dyfuzor D.A.P. należy stosować już na 2 tygodnie przed stresującym wydarzeniem). W żadnym wypadku nie należy uspokajać, pocieszać ani dodawać otuchy bojaźliwemu psu. Takie działanie tylko potęguje w nim strach. Gdy głaszczemy, przytulamy lub proponujemy psu smakołyki – on odbiera to jako pochwałę strachu. Myśli, że jego opiekunowi podoba się takie zachowanie, za które zostaje zresztą nagrodzony. Może nawet dojść do tego, że pies zacznie imitować strach w celu zwrócenia uwagi opiekuna. Dlatego nie powinniśmy zwracać uwagi na reakcje lękowe psa i też samemu nie możemy przejawiać jakichkolwiek oznak strachu, gdyż pies natychmiast to wyczuje i będzie reagował podobnie. Nie wolno również w takich sytuacjach krzyczeć na pupila – nasze zdenerwowanie tylko wzmocni jego reakcje lękowe w podobnych sytuacjach. Przed nocą sylwestrową należy udać się z psem na bardzo długi spacer, podczas którego będzie mógł się porządnie wybiegać dzięki czemu będzie po prostu zmęczony, a co za tym idzie spokojniejszy. Jeśli na co dzień obserwujemy, że naszego pupila drażnią odgłosy takie jak trzaśnięcia drzwiami, dźwięk spadających na podłogę przedmiotów albo głośny ruch uliczny, to jest to dla nas sygnał, że w Sylwestra pies będzie wykazywał oznaki strachu. Możemy odpowiednio wcześniej podjąć próbę oswojenia go z dźwiękami, których się boi, na przykład podczas zabawy przyzwyczajamy psa do coraz głośniejszych hałasów. Pamiętajmy – nic na siłę, taka nauka powinna być stopniowa, a pies musi być nagrodzony gdy przestanie nerwowo reagować na drażniące go wcześniej odgłosy. Najlepiej jednak wcześniej poprosić o fachową poradę zoopsychologa. Nie zapominajmy o swoich ulubieńcach w świąteczno-sylwestrowej gorączce przygotowań, pamiętajmy o nich gdy będziemy biesiadować przy suto zastawionym stole. Autor tekstu: Roksana Lewandowska - zoopsycholog...

powrót

NASI PODOPIECZNI